Houston, mamy problem - Katarzyna Grochola

Główny bohater "Houston, mamy problem" to sympatyczny i błyskotliwy trzydziestodwulatek, który znalazł się na życiowym zakręcie. Jeremiasz właśnie rozstał się z miłością swojego życia - Martą. Także w sprawach zawodowych nie wiedzie mu się najlepiej. Co prawda jest piekielnie zdolnym operatorem filmowym, ale okazał się zbyt uczciwy i bezkompromisowy, by zrobić karierę w zepsutym świecie show-biznesu. Nie ma pracy, przędzie więc cienko. A tu jeszcze co miesiąc bank czeka na kolejną ratę kredytu. Własne lokum jest jednak niezbędne. Jeremiasz nie może przecież mieszkać z matką, która niemiłosiernie wtrąca się w jego sprawy. Otoczony przez kobiety, sądzi, że zna je na wylot. Matka, sąsiadka z piętra, córka sąsiadki, Zmora mieszkająca piętro niżej, kumpela, z którą można pogadać jak z najlepszym przyjacielem - wszystkie od niego czegoś żądają i każda sprawi mu jakaś niespodziankę...

Czyta: Wojciech Mecwaldowski

Jestem zaskoczona, jak pewnie większość pań sięgających po tą książkę... te, które jakiś czas temu lubiły twórczość Pani Katarzyny... ale w ostatnim czasie przestały... powinny przeczytać tą książkę. Nie, nie bójcie się... nie jest taka jak te kiedyś... nie jest taka jak te ostatnio... jest inna. Zabawna ale nie ckliwa... nie pokazuje jakie to kobiety są słabe, silne, zabawne, smutne... trochę pokazuje kobiety ale nie są one w centrum. To książka o facecie.
Nie wiem jak odebrałabym ją gdybym czytała literki... jednak cieszę się, że słuchałam jej w interpretacji Wojciecha Mecwaldowskiego... bo on stworzył tą postać... on był głównym bohaterem. Serdecznie polecam tego audiobooka! Świetna zabawa!